Tycoony bo o nich mowa, to symulatory strategiczno-ekonomiczne. Swoją świetność przeżywały w latach 90 ubiegłego wieku. I to właśnie wtedy powstały kultowe i lubiane serie w które graliśmy godzinami, stając się wirtualnymi potentatami.I po wielu latach od ostatniej rozgrywki w grę której tytuł zawierał słowo Tycoon, zastanawiam się jak różni się on od rzeczywistego biznesu. Zapraszam do artykułu w którym porównam kilka aspektów wirtualnego i rzeczywistego biznesu.

Bogata Ciocia z Ameryki

Pierwszym elementem każdego biznesu jest kapitał początkowy. Wiele razy słyszeliśmy historie w których z małego kapitału zakładowego powstawały kolosy pokroju Red Bull czy Nike. Jednak zawsze istotne były pieniądze. W przypadku kiedy chcemy otworzyć własne przedsiębiorstwo, mamy kilka sposobów aby zorganizować fundusze. Z pomocą przychodzą banki, rodzina czy też własna ciężka praca. A jak to wygląda w Tycoonach ?

there’s money in the banana stand

W wielu produkcjach pieniądze przychodzą od razu, a ich pochodzenia nie znamy. Są oczywiście wyjątki jak Pizza Connection 3, gdzie restaurację dostajemy od Dziadka, czy Airline Tycoon w którym linię lotniczą otwieramy za publiczne pieniądze. Mimo to większość gier oferuje olbrzymie pieniądze na sam start zabawy. W grze Wall Street Raider, najniższy budżet początkowy to 10 milionów dolarów a w Transport Giant o połowę mniej. Na dużo niższy poziom zabiera nas Game Dev Tycoon gdzie zaczynamy zabawę z zaledwie 70 tysiącami dolarów. Oczywiście wszystko zależy od naszych możliwości i tego ile odłożyliśmy, jednak niewielu z nas może od razu otworzyć własną fabrykę czy restaurację.

Klik i już

Dla uproszczenia rozgrywki w prawie każdym Tycoonie, budynki i decyzje zostają od razu wykonane. Doskonałym przykładem jest Ski Resort Tycoon II, w którym budujemy kurort turystyczny. Jeżeli odwiedzający zażyczą sobie większej liczby restauracji, wystarczy jedno kliknięcie i na terenie obiektu taka się znajdzie. W prawdziwym biznesie rozbudowa czy też reagowanie na potrzeby klientów wymaga czasu. Budowa nowego budynku to kilku miesięczny proces który, przy którym zawsze coś może się opóźnić. W serii Railroad Tycoon ,stworzenie torów ciągnących się kilometrami zajmuje kilka sekund i od razu możemy z nich korzystać.Zakup pociągu i wdrożenie do taboru to kwestia otworzenia kilku okien,w realnym biznesie to długie szkolenia personelu, dostawa i słynne problemy wieku dziecięcego.Gdyby porównać to do naszych realiów, PKP znalazło by swojego świętego grala.

Tak się budowało Orient Express

Budowa nowego megalotniksa w Berlinie trwa już 15 lat i nic nie wskazuje,że ma się zakończyć. Problemem są ciągłe niedoróbki,braki odpowiednich zabezpieczeń związanych z bezpieczeństwem i ciągłe generowanie kosztów których inwestorzy nie przewidzieli. Taki obraz budowy nijak ma się do Airport Tycoon, gdzie jedynym ograniczeniem są pieniądze a nie czas.

Gdyby tylko tak można było zbudować CPK

Nie matura lecz chęć szczera zrobi z ciebie milionera

Warren Buffet zwany wyrocznią z Omaha, to niepodważalnie najlepszy inwestor giełdowy na świecie. Jego obecna pozycja na liście najbogatszych ludzi świata daje mu brązowy medal. A jedna z wielu rad jaką daje młodym przedsiębiorcą, dotyczy inwestowania tylko w taki biznes, na którym się znamy. W przypadku gier nasze umiejętności nie mają znaczenia,ważne żeby znalazła się gra dotycząca branży która nas interesuje. Bo przecież nie każdy z nas jest zoologiem i zna sekrety królestwa zwierząt. I niewątpliwie taka wiedza przydałaby się komuś kto chce otworzyć Zoo, ale na szczęście powstają produkcje typu Zoo Tycoon, gdzie liczy się dobra zabawa i nie skrzywdzimy żadnego zwierzęcia.

Kto by nie chciał mieć koali w sowim Zoo ?

A co jeżeli zamarzy się nam produkować gry komputerowe, a nie mamy umiejętności w żadnej dziedzinie związanej z ich tworzeniem ? Wtedy znowu na ratunek przychodzą deweloperzy i tak o to Game Dev Tycoon poruszając kilkoma wskaźnikami tworzymy coś co normalnie wymagałoby od nas talentu i smykałki. Poza światem gier musimy mieć jakieś podstawy aby otworzyć wiele biznesów, nie mówiąc o tych które wymagają również doświadczenia czy też specjalnych uprawnień.

Sky is the limit

Największą zaletą gier o tematyce ekonomicznej jest fakt,że nie musimy ograniczać się do jednej branży czy też latami budować marki. Prawdziwy biznes to ciężka praca i choć wielu może nazwać ją rozrywką, to nadal nie da się wykreować wielomiliardowej korporacji w jeden wieczór, tak jak w Capitalism II. Gry mają dawać nam chwile relaksu, a zarazem ciekawej zabawy, bo gdzie indziej niż w świecie gier moglibyśmy poprowadzić park pełen dinozaurów ? Brak ograniczeń i ryzykowania własnych pieniędzy sprawia,że nie czujemy stresu który towarzyszy nam w tworzeniu własnych firm.I właśnie dlatego Tycoony nadal cieszą się ogromną popularnością, ilość produkcji które dotyczą różnych gałęzi biznesu pozwala zająć się branżą, w której na sukces pracuje się latami. A my możemy stworzyć korporację, dobrze się przy tym bawiąc wiedząc,że twórcy zastosowali pewne uproszczenia i słowo „Symulator” w gatunku gier ekonomiczno-strategicznych, to bardziej Word of Tanks niż Microsoft Flight Simulator.

Spare no expense idelanie pasuje do Tycoonów

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.