„Uwaga Uwaga Uwaga! Ogłaszam alarm, w wyniku ataku biologicznego nastąpiło skażenie środowiska”. Chyba nikt z nas nie chciałby usłyszeć takiego komunikatu. Większość z nas pewnie pamięta panikę związaną z rozesłaniem listów z wąglikiem w 2001 roku w USA. Taki atak nawet w tak odległym od nas kraju jak Stany zjednoczone czy Japonia, mógłby być dla nas śmiertelnie wrogi. Dlaczego? Ponieważ dzisiaj przy tak rozbudowanej infrastrukturze transportowej, gdzie podróż z jednego końca świata do drugiego, to tylko kwestia godzin.To nic nie staje na przeszkodzie by takowy atak biologiczny dotarł i do nas.

Dlatego w tym artykule przyjrzymy się, jak gry ukazują globalną pandemie. Zobaczymy jak mogą wyglądać jej początki i jak ją ewentualnie powstrzymać, o ile to w ogóle możliwe. Dlatego przygotujcie się na podróż po grach w których z wrogiem walczy się nie kulą, a lekami. By jak najlepiej ukazać pandemie podzielimy ją na kilka faz. Pierwsza pokazująca początek rozpowszechniania się wirusa. Druga to moment w którym wirus już zaczyna działać. Trzecia ukaże jak świat może wyglądać po ataku.

Pandemia sczurów
Noc jest ciemna i pełna strachów

Faza I – Godzina 0

Na sam początek musimy ustalić, jak cała pandemia może się zacząć. Czy przyjdzie ona do nas od zwierząt? Czy też nastąpi atak terrorystyczny? W obu przypadkach sytuacja będzie na początku wyglądała inaczej. W pierwszym, chorobę mogą roznosić gryzonie np. szczury. Jeśli w A Plague Tale: Innocence podsłuchamy rozmowę strażników dowiemy się, że każde najmniejsze ukąszenie kończy się zgonem. Dzieje się tak ponieważ przenosiły one dżumę, a ta jak wiecie jest strasznie śmiercionośna. Oczywiście nie umrzemy od niej od razu i zanim pojawią się objawy po ugryzieniu, zarazimy wiele kolejnych osób.

Atak chemiczny
Każdy chyba wie co tu się wydarzy

Okej, ale ktoś zaraz powie, że szczury teraz nie sprawią problemów, a dżumę można łatwo zastopować. W takiej sytuacji spójrzmy na drugi przypadek. W Call of Duty: Modern Warfare 3 w pewnej misji następuje wybuch ciężarówki, jest to atak chemiczny w Londynie. Podobny sposób można wykorzystać do przeprowadzenia ataku biologicznego, z użyciem jakiegoś wirusa który przemieszcza się drogą powietrzną. Wtedy nawet natychmiastowa reakcja władz, może okazać się spóźniona.

Faza II – Dzień po ataku

Nastąpił już atak, władze zaczęły reagować. Ogłoszono komunikaty, ale nie wiadomo co to za wirus czy choroba. Lotniska nie zostały zamknięte, zarządzono tylko lokalną kwarantanne, by nie wzbudzać paniki. W tym momencie zagrożenie zaczyna się rozwijać. Plague Inc: Evolved idealnie demonstruje skutki, zbyt wolnej reakcji Instytucji odpowiedzialnych za ochronę zdrowia. W grze nasza choroba może „skakać” między lotniskami, by później rozpowszechnić się po całym kraju wciąż ewoluując. Oczywiście w grze odpowiednie organy, starają się powstrzyma cały ten chaos, ale co jeśli im się nie uda?

Pandemia w Plague Inc
Nikt nie jest bezpieczny – Pandemia jest już u was

Skutki zbyt późnego działania widzimy na początku The Last of Us. Nic niespodziewająca się rodzina trafia w sam środek tego bałaganu. Ludzie giną na ulicach, a wojsko strzela do wszystkich którzy mają objawy choroby. Natomiast w World War Z widzimy tę sytuację z punktu żołnierzy starających się pomóc cywilom w ewakuacji, a doktorom na stworzenie leku. Lecz ewakuacja jest spóźniona, przez co ginie wielu ludzi, a kwestia lekarstwa wydaje się najmniejszym zmartwieniem.

The last of us intro
Biegnijcie głupcy! Pandemia się rozpoczeła

Cały chaos drugiej fazy może spowodować, że same władze nie będą wiedziały co się dzieje, ponieważ przepływ informacji może być mocno ograniczony. Taką sytuacje widzimy w pierwszym odcinku The Walking Dead: A Telltale Games Series, nasz bohater jedzie radiowozem na tylnim siedzeniu gdy nagle mija go kilka innych policyjnych pojazdów. Z rozmowy z funkcjonariuszem prowadzącym pojazd wynika, że sam nie wie co się dzieje.

Faza III – Rok po katastrofie

Gdy już wiemy, że to koniec, władze poległy i tylko garstka ludzi ocalała, dopiero wtedy widzimy całokształt zniszczeń spowodowany przez pandemie. Ocaleni zaczynają walczyć o resztki tego co zostało. Zabijają się z błahych powodów. Samotne wilki z czasem łączą się w grupy i zakładają obozy. W State of Decay niezarażeni tworzą osadę w której każdy ma swoje zadanie, musimy m.in. szukać zaopatrzenia i stale ulepszać nasz nowy dom. Podobnie jest w niedawno wydanym Days Gone, gdzie z początku nie jesteśmy częścią żadnej grupy i tylko dla nich pracujemy. Szybko jednak nasze położenie się zmienia bo nawet największy twardziel nie zna się na leczeniu poparzeń czy ran kłutych, a doktor w jakimś obozie już tak.

Wtedy właśnie widzimy, że cofnęliśmy się w rozwoju o kilka lat. Wszystko co znaliśmy przepadło. Prąd i czysta woda, dziś coś podstawowego co jest zawsze nagle staje się dobrem luksusowym. W tym momencie ludzie pomału będą musieli znaleźć sobie jakiś cel. Przykładem może być ponownie The Last of US gdzie nasz główny bohater za cel stawia sobie doprowadzenie młodej dziewczyny w bezpieczne miejsce. Ale tym celem może być też chęć odnalezienie bliskich lub odbudowa tego co znamy.

Pandemia w State of Decay 2
Pandemia – Świat po niej może być różny

Faza IV – Koniec

I tak o to może wyglądać przykładowa pandemia, stworzona na podstawie gier. Z mojej strony chciałbym powiedzieć tylko tyle, że z chęcią bym zagrał w grę opowiadając w całości o tej tematyce, lecz bez żadnych zombi czy innych tego typu pomysłów. Czysta gra o pandemii gdzie wrogiem jest inny człowiek, oraz np. roznoszący chorobę deszcz. A wy? Jeśli też macie jakieś przemyślenia na temat takich gier, to dajcie znać w komentarzach.

Zapraszamy do recenzji Plague Tale : https://talesgame.com/2019/05/16/a-plague-tale-innocence-recenzja/

Oraz Days Gone : https://talesgame.com/2019/05/05/days-gone-recenzja/

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.