Jeśli planujesz iść do kina, by obejrzeć film w którym akcja jest na pierwszym planie, to najnowsza produkcja Chada Stahelski jest dla ciebie. John Wick 3 to dzieło sztuki filmów akcji. Zaczyna z wysokiego C a czy m dalej w las tym lepiej. Podczas seansu, na ekranie możemy zobaczyć wszystko. Od Karabinów po walki na noże, a nawet koń odegra swoje 5 minut jako broń.

John wick
„Potrzebuje broni… Sporo Broni”

Opowieść czas zacząć

Historia w filmie jest po prostu kontynuacją poprzedniej części. W roli głównej znów ujrzymy Keanu Reeves. Bohater po dokonaniu zabójstwa w hotelu Continental, który w tym świecie ma statut specjalny, zostaje ekskomunikowany. Oznacza to tyle, że John zostaje wyjęty spod prawa i każdy może go zabić. Przy czym, by było zabawniej, zostaje za jego głowę wyznaczona nagroda 14 milionów dolarów.

W tych właśnie okolicznościach, na parę minut przed ekskomuniką, zaczyna się trzecia część. I tak jak pisałem, akcja zaczyna się od razu. Sceny walki są istnym arcydziełem. Jeszcze nigdy nie widziałem tak realistycznej bijatyki,mógłbym powiedzieć, że są aż nadto realistycznej. Oglądając te momenty było widać, że twórcy mocno się postarali, aby miały one wywrzeć na nas wrażenie. Widać na ekranie łamanie szczęki, wykręcanie ręki, liczne ślady kłute, a to wszystko przyprawione zagryzieniem przez psa. Podczas strzelania widać jak krew tryska na lewo i prawo. Gdy się przyjrzałem dostrzegłem jak po postrzale w klatkę piersiową, pocisk wychodzi drugą stroną, razem z tryskającą krwią.

Walka o pamięć

John zmęczony walką co widać po długich scenach, w których biegnie by uciec cały odczuwając ból, momenty w których z trudem wstaje by kontynuować walkę wskazują jak ciężka jest dla niego ta historia. Co chwile musi wstawać by walczyć dalej, nie ważne co mu świat rzuci pod nogi, on się nie poddaje. Robi to bo chce żyć i pamiętać o tej jedynej. Dlatego nie jest to walka o przetrwanie, czy zemsta, lecz chęć uratowania czegoś co jest ważniejsze od wszystkiego co materialne.

W całym tym bałaganie, nasz bohater starać się będzie wrócić do łask Wysokiego Stołu. Więc nie jest to całkiem bezmyślna nawalanka, lecz tworząca całość z poprzednimi częściami, przygoda płatnego zabójcy. Niestety by w pełni zrozumieć historie, musimy obejrzeć całą trylogie. Akcja w film dzieje się tak szybko, że nie ma tu miejsca na tłumaczenie czegokolwiek. Prawdopodobnie twórcy uznali, że zabiłoby to tempo produkcji i w rezultacie zepsuło wartkość akcji.

John Wick na koniu
Jak człowiek z koniem

Si vis pacem, para bellum

Mimo tego John Wick jest świetnym filmem, zarówna dla zaznajomionych z uniwersum, jak i dla ludzi którzy chcą obejrzeć „trochę” akcji. Poza tym, że sceny walki są wyśmienicie zrobione, to gra aktorska stoi na wysokim poziomie. Na ekranie zobaczymy, genialnie grającego menadżera hotelu Ian Mcshane, każda scena z nim była genialna. Halle Berry odegrała role Sofii, dawnej przyjaciółki Johna. Muszę przyznać, że zrobiła to co do niej należało i zagrała swoją role znakomicie.

Ostatecznie otrzymaliśmy dobrze wyreżyserowany, zagrany i zmontowany film akcji. Nie ma tu mowy o nudzie, cały czas coś się dzieje i nawet na moment nie zwalnia. Jest to mocne kino, warte uwagi i na pewno obowiązkowa pozycja dla fanów serii i mocnych wrażeń. Dlatego teraz każdy z was „kto chce pokoju, niech szykuje się do kina”

Nasza ocena filmu 8/10

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.